Wyświetl pojedynczy post
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#91453
Stary 30.01.2023, 12:34
Karherop napisał(a):Wyświetl post
No i kolejny raz udowadniasz... że rzucasz danymi które akurat pasują pod tezę.

Talar- Duda - Szywacz, tak nabili minut w sparingach, może dlatego że graliśmy co 3 dni wystawiając naprzemiennie dwa różne składy?

A czy to okres przygotowawczy się skończył? Czy na 2 tygodnie przed ligą mają mieć szczyt formy? Po co? Żeby rozgromić Wieczysta za tydzień?

Wystarczylo śledzić vlogi by wiedzieć, że największą "śruba" była dociśnięta w okolicach 17-18 dnia zgrupowania.

Ostatnie co mnie teraz grzeje to czy Sapała na 2-3 tygodnie przed ligą jest w optymalnej formie fizycznej. Może i być w stanie teraz zagrać 5 minut. Na ligę ma być gotowy. To co pokazywał na boisku wskazywało że jakością się obroni.

No i kwestia Balty i Plewki. Przerabialiśmy temat z Hugim to rozumiem że przerzucamy się na Balte? Jak to gwiazda na ławce rezerwowych się marnuje?

Plewka czy Wachowiak sami też chcą odejść. Tego już oczywiście nie bierzesz pod uwagę.

Sobolewski dobrze wie że obronic może się tylko wynikami. On walczy o swoją przyszłość jako trenera, a nie o kilka kolejnych pensji.

Obstawiam że jednak zakonczymy ligę na miejscu barażowym. Przy tej kadrze go zresztą nawet i Jarek Krzostka by to zrobił.

Czy będzie to runda zakończona awansem? Powtórzę się za JK - 50/50%
Ach, te mityczne szczyty formy Nie można osiągnąć takiego za wcześnie bo się zmarnuje No ale jak już osiągniemy ten szczyt to rozumiem że drużyna przestanie popełniać stale te same błędy i nadziewać się na kontry wynikające z niechlujstwa, złego ustawienia i bezmyślności? Dobrze rozumiem Twój wywód? Bez szczytu formy to można się obracać dupą do strzału w polu karnym, potykać o piłkę, podawać do rywala na kontrę, samemu przeprowadzać ataki dwoma zawodnikami - ale potem cyk, szczyt formy i nagle drużyna zaczyna grać i błędy znikają.
Ty tak na serio?!

Mam gdzieś Baltę i Plewkę, po prostu oni nadają się do gry - jak widać w odróżnieniu do Muli i Sapały. Doskonale wiesz że przekręcasz bezmyślnie moje słowa bo brak Ci argumentów. Ale dobrze - napiszę jak do idioty - zawodnik który ma siły biegać przez 30 minut jest bezużyteczny na środku pomocy, już lepszy drewniak który swoje jednak wybiega. Dotarło?

Chciałbym też powiedzieć że wyjątkowo obrzydliwe są Twoje słowa o tym że z "taką kadrą" to każdy zrobi awans z palcem w dupie. Zero pokory, zero wniosków - pycha oparta nie wiadomo na czym. Niczego ostatnie lata nie nauczyły, oj niczego...
Otóż zmartwię Cię - to czy ta zbieranina okaże się cokolwiek warta zweryfikuje boisko, bez względu na to kiedy będą mieli szczyt formy muszą wygrywać mecze żeby awansować.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując