Nie bedzie smierci.
Tachi to pierwszy kontrakt dlugoterminowy o ile tak mozna nazwac 18 msc. Reszta Hiszpanow to pol roku + przedluzka (w przypadku awansu) o rok-dwa.
Nawet jesli awansu nie bedzie, to Krolewski nie pozwoli sobie na bankructwo Wisly. To byloby dla niego PR harakiri. Dla niego to sprawa zycia i smierci tak na prawde jest, aby dla powaznych graczy w swiecie IT pozostac wiarygodnym.
Wiec bylbym spokojny, wpompuje w Wisle ostatnie swoje pieniadze zeby ona awansowala do ekstraklasy chocby za poltora roku.
Ale patrzac na to jakich zawodnikow Kiko sciaga (poklony), kto ma przyjsc na skrzydlo i kto jest jeszcze przymierzany do ataku, to ja nie wyobrazam sobie, zebysmy mieli nie wygrac barazu
