Patryko napisał(a):

|
Idziemy grubo, królestwo za skrzydłowego do pierwszego składu i może jeszcze kogoś do środka. Oby nas omijały kontuzje.
|
No i jeszcze wypchnąć minimum z pięciu i to nie na zasadzie porozumienia (kopacza nie ma, a większość pensji trzeba zapłacić).
A potem... awans albo śmierć (albo coś podobnego).