|
W 2020 roku najwyższa pensja w Wiśle wynosiła 50 tysięcy złotych miesięcznie. I pamiętam, jakie było oburzenie, gdy ta kwota wyciekła. Dlatego musi robić wrażenie 120 tysięcy miesięcznie, 2 lata później, przy tylu problemach finansowych, organizacyjnych i rozpaczliwej walce o utrzymanie.
Z Ondraszkiem to ja bym umowę zerwał, a Uryga, Młyński i pozostali wiadomo, że niewypały.
Teraz mnie nie dziwi, dlaczego klubu nie stać na zgrupowanie i muszą je opłacać kibice.
Ostatnio edytowane przez aNouc : 20.01.2023 o godz. 11:34.
|