|
A z czego wniosek, że u mnie nie ma odrobiny chęci i dedukcji? Też przeanalizowałem jego przypadek i dla mnie szrot. To że nikt go nie chciał zatrudnić w III lidze hiszpańskiej wiele mówi. Już nie wspominam o tym, ile przez ostatnie lata minut rozegrał(to nie są spotkania, a raczej występy, pojawienia się na boisku... 2300 minut w ostatnich 3 sezonach i pół roku obecnie bez gry). Przy tak rozbudowanych rozgrywkach, jak ma to miejsce w Hiszpanii jest to dramatyczny wynik(25 meczów). To się nazywa przytaczanie faktów.
|