santiago_1986 napisał(a):

|
Mogliby wreszcie zacząć umarzać zobowiązania wobec TS - na jakiś rozsądny długi termin, żeby podatek od powstałego w ten sposób przychodu nie zabił Spółki - ale jeśli faktycznie szukamy inwestora to takie ruchy mogą wyglądać dobrze PR. No chyba, że czekają aż Spółka przyniesie jaką dużą stratę, żeby to znetować.
|
Kiedyś Jażdżyński miał pomysł, jak można to załatwić z dnia na dzień bez kosztów podatkowych. Oczywiście nie potrafił go sam wdrożyć w życie, ale to inna sprawa i nie chce mi się wracać do powodów ani szukać wytłumaczeń, dla których zignorowali pewną propozycję. Ale przynajmniej miał pomysł. Co jest o tyle zabawne, że TJ jako jedyny z całego tego (nomen omen) gremium i jako jedyny najmniej odpowiedzialny za tragedię zeszłego i obecnego sezonu dostał masę głosów przeciwko absolutorium (plus drugie tyle wstrzymujących się). Nie Dawid, nie Maciej, nie Kuba. Oczywiście w banalny sposób można się zorientować kto tak zagłosował i domyślić dlaczego.
Wracając do poruszonej kwestii. Jeśli robić restrukturyzację, to właśnie jest ku temu najlepsza okazja. Nie tylko będzie można wyczyścić stare długi bez kosztów podatkowych, ale i jakoś unormować sprawę nowych na przyszłość, żeby znowu nie było to balansowanie na krawędzi, jak coś pójdzie nie tak.
Tylko jakoś w to nie wierzę.