Wyświetl pojedynczy post
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15442
Stary 28.12.2022, 15:43
Andrzej Iwan, wspaniały człowiek uwięziony w zgniłym umyśle (nie jest to dobre słowo ale nie wiem jakiego innego użyć). Słuchało się go cudownie bo to prawdziwie szczery, dobry mężczyzna ale z drugiej strony ze straszną historią i chorobami, które niszczyły jego oraz najbliższych (co zawsze boli i wzbudza reakcje - jak Ty tak możesz?).

Przykro się patrzyło na jego problemy ale o tym jakim był wyjątkowym człowiekiem świadczy to, że mimo cierpienia jakie sprawiał ludziom, mimo tego, że zawodził, chyba wszyscy go kochali i szanowali.
Wielka szkoda, że musiał się męczyć z tymi chorobami, nie zasługiwał na taki los. Odszedł i chyba lepiej dla niego samego, mam nadzieję, że teraz odpoczywa i ma zasłużony spokój i zadośćuczynienie za nędzne życie na tym świecie.

Jedna z niewielu obcych osób, a może i jedyna, o której będę pamiętał, szczerze tak w sercu żałuję, że tak się musiał męczyć i czuję, że to był dobry człowiek. Jego szczerość, ten ból, który było po nim widać i nienawiść jaką żywił do samego siebie za to co robił zapamiętam na zawsze.

Spoczywaj w pokoju Panie Andrzeju, nasza wiślacka Legendo.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując