Patryko napisał(a):

|
Pół roku bez klubu, czyli przyjdzie na jakiś minimalny kontrakt. Dostanie kilka szans, jak się nie wykaże, to pożegnanie w czerwcu. Jako że jest to Hiszpan, to istnieje duża szansa, że nie przyjmuje piłki z 3-metrowym odbiciem.
|
No, żeby nasi aktualni chociaż przyjmowali kierunkowo, a nie w zależności od którego sęka się odbije...
Skrzydłowy, więc konkurencje ma żadną. Jakie są szanse że jest większym drewnem niż Hugi, Talar, Młyński czy Starzyński i przebił się w Hiszpanii? Przecież nasi nie umieją dryblować, dośrodkować, strzelić... My właściwie poza Pareirą nie mamy skrzydłowych, a ten się na razie tylko leczył.
Nadzieja umiera ostatnia, a po to przyszedł Kiko żeby wyciągać z dupy OK piłkarzy jak na pierwszą ligę. CV będą mieli gówniane - inaczej nie będzie nas na nich stać, ale o co zakład że jak go podpiszą to będzie lepszy niż Starzyński?