KOALIK napisał(a):

|
Za pierwszej nominacji Kikusia też było sporo tego szrotu, ale był Carlitos, który jednoosobowo utrzymywał burdel Sarapaty i dzięki czemu środowiska kibicowskie mogły jeszcze okradać Wisłę.
|
Miejmy nadzieję, że Kiko ma oko do potencjału, lekarze mają narzędzia i potrafią określić czy gość ma zdrowe nogi i resztę, a trener będzie potrafił wydobyć z niego jak najwięcej tego potencjału.
Aaa i jeszcze że starczy w klubie talarów żeby mu płacić regularnie = żeby mu się chciało biegać.
Miejmy nadzieję... bo cóż innego nam pozostało
