|
Dla mnie spadek formy wynika z tego, że nie mamy ludzi, którzy mają trenować chłopaków ale przede wszystkim i co wazniejsze, z tego co się w klubie odpierdala, spada morale, tu jest ciągły chaos w biurach rządzących więc psycha siada jak się w takim ....iodołku ma grać.
Od dawna Wisła ma dobry start sezonu - pewnie dlatego, że po powrocie z urlopów głowa jest czysta, spokojniejsza i jest nadzieja na nowe, lepsze rozdanie. Mija chwila i z góry lecimy na środek czy koniec tabeli. I co gorsze w I lidze póki co wygląda to tak samo jak w ekstraklasie.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|