|
Dostało się po drodze każdemu bo nikt nie orientował się w sytuacji wewnątrz klubu i na bieżąco trudno ocenić. Po latach widać kto tu największą siarę odpierdala. Widać kto rządził w Wiśle i kto chciał znowu teraz już w pełni rządzić wypieprzając Tomka i Jarka. Widać też jak wypalił plan z legendami i rodziną (a czyim planem mogło być wprowadzanie rodziny do klubu?). Widać w jakim stylu rodzina i znajomi odchodzą (oni po prostu spierdalają jak szczury, po cichutku). Widać w jaki sposób Kuba obchodzi się z ludźmi, jak bez skrupułów traktuje byłych kolegów czy współpracowników np Hyballa, Obidziński. Widać jakie łajzy lansuje - Nowak, Wuja, Dawid. I podejrzewam, że jego obecne milczenie = relacje z Jarkiem i Tomkiem już są złe, rośnie na nich w.... i jak tę walkę o Wisłę z nim przegrają to zostaną wyklęci jak poprzedni współpracownicy.
I wiadomo, że każdy tutaj swoją cegiełkę dołożył do tego co mamy teraz. Chociażby popierając w pełni Kubę i dając przyzwolenie na jego działania, na to obsadzenie Wisły rodziną itd itp Tyle, że działania w stylu robimy akcję wypierdalania Hyballi, robimy cieszynkę z Kaziem, robimy z każdego złego, że jakiś układ warszawski chce dla nas źle, obsmarowujemy w foottracku Obidzińskiego, że zjebał z Buksą i ja to zrobię lepiej (gdzie finalnie sam zjebał), jakieś niewpuszczanie na mecz Obidzińskiego...
Przecież to jest dziecinada i zwykłe chamstwo. Kuba to zawistny człowiek, nieufny do granic możliwości. I często tak jest, że w takim biznesie taki jeden dziwny człowiek może wszystko roz.......ić, bo jątrzy, tworzy problemy z niczego itd Psuje morale wszystkich. Tak jak np taki prezes chory z kasą, który na piłce się chuja zna i myśli, że jak włoży milion więcej niż inne kluby w eklapie, to musi wygrać ligę bo więcej kasy = więcej punktów.
Jednego jestem pewien. Ta historia z Kubą się skończy źle. To jeszcze nie jest koniec. I takie fakty wyjdą jednoznaczne na wierzch, że już prawie każdy zrozumie, że największa wina była po stronie Kuby i że to wszystko w sumie przez niego tak wyszło...
Ostatnio edytowane przez Jaroo1 : 11.12.2022 o godz. 07:39.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|