Jaroo1 napisał(a):

Sytuacja jest patowa bo Kuba chce dobrze ale nie wychodzi mu, a im dłużej w klubie jest to będzie tracił w oczach ludzi. Jedyne co on może zrobić w tej chwili dobrego dla Wisły to odsunąć się głeboko w cień i jedynie swoją marką promować Wisłę
Nawet to obecne milczenie mu nie sprzyja bo po kompromitacjach, spadku, złym starcie w I lidze, Brzęczku, wypowiedzieli się Jaro i Tomek, a Kuba przepadł - przecież on powinien jakoś zabrać stanowisko, określić sie, ocenić swoją pracę. Tak samo super Wuja Kuby, kolejny nieomylny - Jurek Brzęczek, który jak to twierdził u Borka w wywiadzie, wykonano w Wiśle kawał dobrej pracy. Ta rodzina i ich towarzystwo to jakiś śmiech na sali. Ze swoim podejściem, doświadczeniem i nazwiskami nadają się do prowadzenia małego klubiku, najlepiej gdzieś na wsi, a nie takiej machiny jaką jest jeden z większych klubów Polsce.
|
Kuba chce dobrze.., dla siebie i swoich to na pewno, ale co do Wisły to hmm.