azor napisał(a):

1. Jakiej presji, z czyjej strony? Jedyna, która relatywnie była wywierana, to ze strony kibiców, którą mimo wszystko piłkarze mają głęboko w dupie, używając tego tylko jako wygodnego argumentu. Problemem jest to, że albo są piłkarsko słabi albo nie ma osoby, która potrafiłaby ich ustawić.
2. Tu się zgodzę natomiast bardzo to uprościłeś. Przepłacone kontrakty to efekt braku kompetencji, doświadczenia, naiwności osób za to odpowiedzialnych + rodzina na swoim.
3. Tylko Duda i Młyński grali regularnie. Moim zdaniem, Duda się broni, Młyński się nie broni, a gra bo alternatywą jest Cisse, Starzyński, Hugi? Czy ktoś jeszcze? Wydaje mi się, że młodzież w 1 lidze gra trochę z przymusu.
|
ad.1
Niestety ale niektórych presja miażdży , szczególnie ta wytwarzana we własnej głowie. Po prostu , ze względu na taki a nie inny "genius loci" jaki panuje na R22, ich psychika siada. A potem idą w świat, do innych klubów i nagle okazuje się że grać jednak umieją.
ad.2
zgadzam się z Twoim rozwinięciem aczkolwiek co ma do przepłaconych kontraktów ostatni argument czyli "rodzina na swoim"?
ad.3
Twierdzę że jednak nie grają z "przymusu" ale wskutek polityki "wylansujmy i zaróbmy". Wszystko fajnie tylko akurat nam to zupełnie nie wychodzi. Do wczorajszej listy dołożę takie nazwiska jak Gruszkowski , Wachowiak, Szot, Talar, Niewiadomski, Sobol .Z pełnym szacunkiem do nich, po co nam oni ? No i jeszcze o tych co odeszli- Szota i Olek B.. Zarobili my na nich kupę kasy
A nam potrzeba więcej Łasickich i Jarochów.