|
W mojej ocenie główne problemy związane z tworzeniem kadry w ostatnich latach są następujące:
1. Brak analizy psychologicznej zawodników.
Zawodnik może jest i piłkarsko nienajgorszy ale traci mentalnie w sytuacji presji.
Innymi słowy - w Warcie Poznań czy Stali Mielec by sobie poradził ale w Wiśle już niekoniecznie.
2. Przyjęcie założenia że jak zawodnik dostanie 80 tyś/mc to będzie grał dwa razy lepiej niż tez co dostaje 40 tyś
To oczywiście jest podejście skrajnie naiwne ale , niestety, takie miało miejsce.
Dodatkowo spowodowało że nasz budżet płacowy jest mocno nadwyrężony.
A wystarczyło słuchać Probierza jak mówił że zawodnik za 100 tyś euro w zasadzie nie różni się od tego za milion euro...
3. Stawianie na piłkarską "młodzież" (cokolwiek to nie znaczy)
Rozumiem że kusząca jest droga takiego Lecha , który na promowaniu młodych zawodników zarobił dziesiątki milionów. Problem jest taki, że my chcemy ale nam nie wychodzi. Niestety ale tacy zawodnicy jak Młyński , Starzyński , Duda czy Plewka mało co wnoszą do drużyny a podobno toczyliśmy boje aby u nas grali. A tu potrzeba solidnych zawodników do grania ( typu Jaroch) a nie do "wychowywania".
Pozostaje przyjąć że przyszło opamiętanie ( a raczej zobaczono pustkę w portfelu) a rolą Kiko jest odwrócenie tego trendu oraz uratowanie sytuacji. Czy to się ma prawo udać? Zobaczymy.
Każdemu z cracovii to mówię- Wisła to klub z piękną , przedwojenną tradycją , założony przez Polaków .Po wojnie na parę lat został "siłowo" przejęty przez resort . Tak samo jak Polska została wbrew woli narodu przejęta przez komunę . I co , Polski też się wstydzisz i na nią plujesz ?!
|