Patryko napisał(a):

Dla mnie generalnie wyjazd piłkarza na mundial w celu dorobienia się jest co najmniej dziwny.
Zawsze myślałem, że to spełnienie marzeń, żeby zagrać w koszulce z orzełkiem i odsłuchać hymnu, ale jak widać im zaprzątają głowę trochę inne rzeczy.
|
To ich zawód, jak dla mnie niech zarobią i po 100 baniek na głowę jak im ktoś zechce tyle zapłacić, ale nie z publicznych pieniędzy. Jak morawiecki chce to niech wyciągnie ze swojej kieszeni, wara mu od trwonienia pieniędzy z podatków na takie bzdury.