za Onet
Cytat:
pojawił się w szatni kadry temat sowitej premii i podczas wspomnianej odprawy przerodził w konflikt. Według naszych informacji, Michniewicz powiadomił piłkarzy, że zgodnie z umową 10 mln zł z całej kwoty zostanie przeznaczone dla ludzi ze sztabu.
Wtedy zaprotestował Lewandowski, stwierdzając, że ustalenia między nimi były inne â dla sztabu miało iść tylko 5 mln zł. Nie wiemy, w jaki sposób spór został rozstrzygnięty, ale trudno zakładać, że wpłynął korzystnie na relacje trenera z przynajmniej kilkoma liderami kadry.
|
Jeszcze nie wrócili, a już sie prują...
W dupie byli, gówno zagrali, miliony czesza w klubach, a o frytki sie żrą.
I w świetle tego deklaracja któregoś z Afrykańców, że całą premie od federcji za występ na Mundialu przeznacza na biedne dzieci w ojczyźnie, bo od zarabiania kasy jest gra w klubie.