KOALIK napisał(a):

Jaki Kikuś?
Ten, który sprawił, że Wisły nie dało się oglądać, bo jego taktyki nie dało się przyjąć (ciągła defensywka, oddawanie inicjatywy, liczenie na jednego Carlitosa).
Potem były różne ananasy, ale Kikuś w zasadzie do momentu wujka Jurka był najgorszym z nich.
Kikuś nie miał odpowiedniej mentalności do bycia trenerem Wisły, w rzeczywistości nim nie był.
Nie idźcie tą drogą, bo to zła droga.
https://m.youtube.com/watch?v=VTBjyhMZj9I
Tu jest idealne podsumowanie:
https://weszlo.com/2017/12/10/kiko-r...nskie-osiedla/
Drużyna pod jego wodzą i po wielu nietrafionych transferach nie rozwijała się, grała coraz gorzej - w zasadzie jego pobyt można ocenić za negatywny.
Sporo przeciętniaków z Hiszpanii, ale z wysokimi kontraktami, którzy nie potrafili zapewnić Wiśle pucharów po nominacji Guardioli, tzw. Carrillo i w zasadzie ten projekt hiszpański zakończył się kompromitacją, co tylko przyśpieszyło koniec przestępczych rządów Sarapaty i jej ekipy.
Ostatnia pozytywna Wisła to ta z wiosny 2019 r., kiedy jak się wydawało wszyscy grali do jednej bramki (na czele z Billettierim i jego klakierami), a wcześniej Wisła za czasów Wdowczyka.
To wtedy przyjemnie to wyglądało.
Ale pamiętam też kłamstwo Dunina - dzisiaj już zapomnianego, który obiecał Wolskiego, okłamał kibiców, potem odszedł, bo napisał kilka słów prawdy na temat sekty smoleńskiej, bo faktem jest, że pochówek na Wawelu jest skandaliczny wbrew woli mieszkańców SKMK i mam nadzieję, że wkrótce nastąpi przeniesienie do Warszawy albo do Torunia.
Wawel to nie Nowogrodzka i nie Żoliborz. Tu się PiS-u nie popiera.
Wawel nie zasługuje na pisowską hańbę.
Za prawdę wyleciał, za kłamstwo nie. Wisła jest chyba najbardziej pisowskim klubem w Polsce. Pamiętam liczne agitacje czy spotkania uświadamiające tzw. ,,młodych patriotów" przez pisowskich wyklętych na czele z wiecznie wyklętym Żebrowskim, który cały czas narzeka, że jest prześladowany przez różnych spiskowców.
W Wiśle temat nieistniejących spiskowców, którzy mieli przejąć Świętą Ziemię i mieli blokować przestępcze rządy Sarapaty też doskonale znam.
Życie pokazało czym w rzeczywistości były przestępcze rządy Sarapaty i jej ekipy, kto jej bronił zaciekle już nawet po ujawnieniu niewygodnej prawdy przez Jadczaka i o co w tych bajkach o nieistniejących spiskowcach chodziło.
Nie muszę dodawać, że tego typu ludzie brali udział w siłowym przejęciu klubu od Cupiała, ale to tak na marginesie. Poglądy polityczne Błaszczykowskiego też są niestety wiadome.
Takie to sytuacje były i dalej są w Wiśle.
Jurek z Dawidem za spadek też nie wylecieli.
|
czytaj forumowy pajacu ze zrozumieniem - napisalem ze Koko ale nie na trenerke .... gdyby nie internet to tylko w rodzinie wiedzieli ze jestes niepelnosprawny