Kiedyś będziemy opowiadali swoimi wnukom/prawnukom o wspaniałych występach naszych na tych mistrzostwach... kapitalne spotkanie z Meksykiem(co tu się działo pod bramką rywala!), fantastyczne i strategiczne oddanie piłki Saudyjczykom i liczenie goli oraz kartek w meczu z Argentyną. To jest po prostu historia! Do tego geniusz Szczęsnego i wspaniały bilans: 1 zwycięstwo w 4 meczach

. Będziemy edukować to młode społeczeństwo, że kiedyś to my graliśmy w piłkę w Katarze

. O naszych żołnierzach i płucach tego zespołu - Krychowiaku i Bieliku będą pisać legendy.