Drozd napisał(a):

Ale nikt nie jedzie po piłkarzach. Ja jedynie zwracam uwagę że nasz eksportowy grajek 70 % czasu gry spacerował. Więc gdyby zabrał ze sobą leżaczek byłby podobny pożytek z jego obecności na boisku. A że to wina "taktyki" trenera, to oczywiste. Smutne jest jednak to że sami zawodnicy przejmują durne tłumaczenia sfilmowane przez PMS.
Mam nadzieję że teraz zagramy wreszcie w piłkę ryzykując 2:7. A nie będziemy jak debile bronić fartownego 0:2.
|
Dzieki temu, że Lewy okupował środek, a nie wracał sie głupio pod pole karne przeciwnik NIE MÓGŁ atakować całą 10, a musiał zostawiać 2-3 z tyłu dla obstawy Lewego. Pytanie czy lepiej bronić sie 10 na 10 czy 9 na 7-8

Generalnie na taki styl gry (laga na Robercika) Lewy jest odrobinę za wolny. On w swojej karierze wiekszość nie strzelał z kontry, a z ataków pozycyjnych.
Na taktykę "laga" wg mnie powinien w składzie wychodzić Grosik. Chyba tylko On ma na tyle gazu, by zdecydowanie do lagi być szybciej od obrońców i bramkarza.