Arkadiusz.Czerepach napisał(a):

oceniajmy turniej , a nie mecz
dzieki mądrej i dobrej grze w poprzednich meczach, moglismy sobie pozwolic na taki scenariusz jak wczoraj
dobrze odpowiedzial Czeslaw wczoraj argentynskiemu dziennikarzowi ktory prowokujaco powiedzial ze wyszlismy dzieki arabii
"nie, wyszlismy dzieki sobie , a wy nawet z arabia nie wygraliscie"
|
Na co sobie mogliśmy pozwolić? Na zrobienie z siebie leszczy bez minimum ambicji? Co pokazał Lewandowski? Jak można chodzić po boisku kiedy przeciwnik atakuje. Gdyby nie Szczęsny to było by 7:0 i do domu.
To co pokazaliśmy to kwintesencja polskiej piłki minimalizm, brak ambicji i wiary we własne możliwości.
Jaroo1 napisał(a):

|
Pomyślcie co będzie bez Lewego czy Szczęsnego. Póki co Lewy często ratuje nam te mecze stykowe jak z Arabią czy Szwecją. Mam nadzieję, że jak odejdzie to jakiś kolektyw się stworzy ale bardziej wygląda to tak, że spadniemy o 1-2 poziomy niżej.
|
Lewy to w pierwszym meczu zjebał karnego wartego 2 punkty. W drugim spieprzył dwie setki, a w trzecim zamiast cokolwiek pomagać to spacerował jak niedorozwinięty umysłowo. Robi z siebie gwiazdę, a jak potrzeba to chuja gra...