|
Nie gadaj bo o ile totalny piach był grany z Meksykiem, to z Arabią, szczególnie w drugiej połowie nie było źle. Jakbyśmy nie grali to jeśli będą wyniki i jakieś sytuacje bramkowe w meczu to to będzie pełny sukces. Mecz z Meksykiem męczył ale nawet mimo, że nie gramy jak wirtuozi to z Arabią było fajnie bo były bramki, słupki, poprzeczki, były akcje więc emocje były i wynik też sie zgadzał.
Zobaczymy co przyniesie najbliższe 80 minut meczu...
PS Z czołówką światową to bym się nie nastawiał na równe granie, przymus osiągnięcia wyników i weryfikację trenera. Gdybysmy byli na równi z taką Argentyną itp to byśmy grali o medale a nie o wyjście z grupy. Także niektórych poniosło, że ten mecz ma być weryfikacją totalną dla Czesia. My to powinniśmy mieć obowiązek kwalifikacji do takich turniejów, wychodzenia z grupy, grania równo z zespołami, które gonią czołówkę.
Ostatnio edytowane przez Jaroo1 : 30.11.2022 o godz. 20:13.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|