|
Właśnie dlatego Papszun wydaje się jedynym sensownym kandydatem na selekcjonera.
Po grubym Cześku przyjdzie kto? Tym razem ktoś z zagranicy? I w czym będzie wybierał?
Staruszkowie pokroju Glika i Krychowiaka i cieniasy pokroju całej reszty.
Nie ma skąd brać bo kadry młodzieżowe jeszcze słabsze.
Papszun byłby lekiem na to, bo sam wybrałby sobie piłkarzy nieoczywistych i taktykę swoja nie dostosowywałby taktyki pod ogórów.
|