Karherop napisał(a):

Ad2: Nie wiedział w co się pakuje, gość ślepo zapatrzony w JB. Być może sam JB go na to namówił skoro było realne zagrożenie ze TJ będzie prezesem.
|
Pozwolisz, że pociągnę temat bo naprawdę nic mi się tutaj nie układa.
Gość jako akcjonariusz dokładnie znał sytuację finansową Spółki.
Niezaprzeczalnym faktem są jego wypowiedzi, o których wspominał TJ:
a) pierwsza o tym, że "w razie W" on ze wspólnikiem są gotowi do dofinansowania - i tym podniecali się.dziennikarze i część kibiców
b) drugą o tym, że jest kryzys w budowlance, Nowak-Mosty są młodą firmą i on nie jest w stanie.
Dodatkowo jeszcze początkiem sierpnia Brzęczek wspominał o dwóch (oprócz Rodado) transferach: lewy obrońca i pomocnik. Potem szybciutko sprawa ucichła.
To tak jakby miał obietnicę od JB16 lub/i Nowaka, że będzie na to kasa po czym obietnica została wycofana.
Już sam fakt dwóch tak różnych wypowiedzi WN w krótkim odstępie czasu nakazywał traktować go co najmniej z dystansem.
O tych wspomnianych przez TJ "3letnich planach" nie piszę, bo jako szeregowy kibic nie miałem o tym żadnej wiedzy.
I tutaj wracam do punktu wyjścia: po co to było Nowakowi? PRzecież na loży siedzieć mógł nawet bez tego.
Gość prowadzi poważny biznes więc nie może być tak głupi, żeby samo "ślepe zapatrzenie" w JB16 tłumaczyło taką decyzję.
Jestem bardzo ciekawy, co tam się tak naprawdę działo...