Karherop napisał(a):

U Skowronka grał w 1 składzie do ostatniego meczu. Tam o żadnym odpaleniu nie mogło być mowy, bo jako jedyny rozgrywał bardzo dobry sezon.
U Stolarczyka zbierał frycowe. Nic niezwykłego.
Hyballa się mścił wiadomo za co.
|
Pierwszy sezon Skowronka 20 możliwych meczów - 2 występy - zawrotne 42 min.
Później Skowronek próbując ratować posadę zrobił z niego napastnika i faktycznie gość grał do jego zwolnienia.
To już w sumie bardziej na niego Stolarczyk stawiał.