Arkadiusz.Czerepach napisał(a):

|
ja widze jakąś taką dziwną satysfakcję z którą część wiślaków się dowartościowuje , deprecjonując Kwietnia
|
Nie jest moją intencją deprecjonowanie jego osoby, bardzo doceniam to, co dla nas do tej pory zrobił w kwestii wsparcia finansowego. Po prostu męczy mnie już ta niekończąca się telenowela z jego nazwiskiem przewijającym się w kontekście przejęcia klubu. Albo go stać, albo nie i koniec, a tak to robi się nadzieję kibicowi spragnionemu choćby promyka nadziei na lepsze jutro.