|
Mi bardzo pasuje termin mundialu bo listopad to w sumie najgorszy czasu na naszej szerokości geograficznej więc jest się czym zając w te szare dni.
No i zdaje sobie sprawę, że to ostatni mundial w moim życiu bo to nastepne coś jak już wspomniano wyżej z 48 drużynami (czyli więcej takich ogórów jak Katar) i dwoma meczami w fazie grupowej ciężko mundialem nazwać - jeśli już to oglądanie będzie miało sens dopiero od fazu pucharowej.
|