Arkadiusz.Czerepach napisał(a):

no to jest właśnie to o czym pisałem
to w koncu pokazał jaja i wyszedł
czy s.......ił pierwszy z tonacego okretu
|
Nie sądzę... zwyczajnie ogłosił, że nie będzie dłużej firmował kretyńskich pomysłów Błaszczykowskiego. Jeżeli Jakub dalej będzie się bawił w dyktatora to pod swoim nazwiskiem, a nie zasłaniając się "TRIO".
Jestem pewny, żę gdyby Błaszczykowski pozostał przy darowaniu Wiśle swojego wizerunku, a know how zostawił mądrzejszym, bylibyśmy w zupełnie innym miejscu.
MaLk napisał(a):

Osobiście uważam, że w obecnej sytuacji trzeba dać sobie spokój z poszukiwaniem jednego inwestora, który to wszystko ogarnie. Tak, zgadzam się, że jeden inwestor (o ile jest ogarnięty) jest (zwykle) decyzyjnie lepszy niż kilku. Ale trio podjęło już tyle decyzji, które spychają nas w kierunku rozproszonego akcjonariatu, że wydaje się bez szans odwrócenie tego z dnia na dzień. Mamy trio, mamy nowe trio, mamy kilka tysięcy drobnych akcjonariuszy. Odkręcenie tego tak, żeby nawet tylko formalnie wprowadzić jednego właściciela byłoby niezwykle trudne, a co dopiero ekonomicznie i kiedy między właścicielami ewidentnie są tarcia. Dlatego wydaje się, że bardziej prawdopodobne byłoby znalezienie kilku ludzi skłonnych dorzucić teraz mniejsze kwoty żeby uratować sytuację i z bólem serca tworzyć klub, w którym nie ma jednego ośrodka decyzyjnego, a zarządza nim nie jeden właściciel z kasą, tylko wybrany przez ogół profesjonalny menedżer. Drugim krokiem, który w tej chwili wydaje się być coraz bardziej nieuchronny, jest uruchomienie formalnej procedury restrukturyzacji klubu.
|
Ale tak to miało wyglądać już trzy lata temu, tylko zamiast zdać się na mądrzejszych, boski Błaszczykowski sam zaczął decydować o wszystkim i wszystko zajebał. Po czym bezczelnie przyznał się jedynie do "złapania kontuzji". To co proponujesz musi się zacząć od wypieprzenia tego za przeproszeniem szkodnika ...