|
Ciekawe, czy we wtorek faktycznie dowiemy się coś ciekawego, czy jakieś lanie wody.
Ogólnie ze wszystkich złych lat - ten był najgorszy. Tak wielkiej sportowej katastrofy najbardziej nienawidzący Wisły pasiak by sobie nie wymarzył.
VIVA LA WISŁA
Nie ma pomyślnych wiatrów dla płynących bez celu
|