|
Sytuacja wygląda tak: po fatalnym okresie Brzęczka, gdy kibice mieli już totalnie dość tej padliny, Sobol - pomimo tego, że był prawą ręką tegoż Brzęczka - dostał kredyt zaufania, bo i tak nie mieliśmy innych alternatyw. Wiadomo, że zarząd nie miał żadnego planu B. Była jakaś minimalna szansa, że drużyna za Sobola odpali, no ale nie powiodło się. Wracamy do punkty wyjścia, czyli zatrudniana tutaj trenera i pozbycia się całego tego sztabu, z Kmiecikiem na czele. Niech nowy trener dobiera sobie ludzi i piłkarzy. Tym razem spoza tego rodzinno-koleżeńskiego układu.
Oczywiście zdaje sobie sprawę, że mamy jeszcze poważniejsze problemy jeżeli chodzi o kwestie finansowo-właścicielskie...
VIVA LA WISŁA
Nie ma pomyślnych wiatrów dla płynących bez celu
|