doktor granat napisał(a):

Sto razy bardziej wolę profesjonalnych najemników, którzy nie będą kochali tego klubu za to zrobią to co należy i jak należy. Po drugie - gdyby rzeczywiście kochał to albo by się nauczył zarządzać albo wynajął kogoś kto to umie. A po trzecie te bezsensowne kadry ponad 30 kopaczy, ściąganie i wywalanie za porozumieniem po kilku- kilkunastu dziadów w okienku jak się powtarza któryś raz to można zacząć podejrzewać, że nie jest przypadkowe.
Moim zdaniem po wydarzeniach tych blisko 4 lat takie bajki o miłości to dobre dla dzieci.
|
Milosc jest slepa

( w tym wypadku nie wiadomo czy do siebie czy do Wisly).