FraMat napisał(a):

Obawiam się, że ta kolejna strata punktów i ogólnie słaba postawa to jeszcze nie najgorsze, co może nas czekać na przełomie 2022/23.
Do tej pory nie było z klubu żadnych sygnałów - wszyscy nabrali wody w usta.
Runda się skończyła - teraz pora na emocje w rozgrywkach wewnątrzklubowych.
Kto zostanie, kto odejdzie, czy Wisła przetrwa?
|
No właśnie to jest potwornie niepokojące.
Wszyscy się pochowali i siedzą cicho. Mam wrażenie, że jest w klubie poważny konflikt.