|
Niezasłużony remis. Gra jak w całej rundzie.
Podsumowując.
Sztab trenerski. Dwóch pierwszych trenerów, którzy niczego nie gwarantują. Ale może zaskoczą. Reszta sztabu do wyp...
Bramkarze. Dwóch średnich, niczego nie gwarantujących. Zawsze można liczyć na jakiegoś babola.
Obrona. Łasicki i Jaroch - średni nierówny poziom pierwszoligowy. Kilka dobrych momentów Skrobańskiego. Reszta pustka.
Środek. Może Hugi.Reszta w zasadzie dno i wodorosty.
Ofensywa. Przebłyski Fernandeza i Żyry. Ale w zasadzie gramy bez ataku i napastnika. Rodado - duże oczekiwania, małe efekty.
Personalnie, jak się zaciśnie dłoń, to niewiele pozostaje.
Siły fizyczne, motoryka, kondycja. Dno i pięć metrów wodorostów. To w sumie można poprawić, ale nie z Dyją na ławce.
Taktyka, schematy - pustka.
Mentalność - pustka.
To są rozważania raczej w kontekście walki o utrzymanie a nie o awans.
Bez zmian właścicielskich nic z tego nie będzie. W klubie nadal będzie zgnilizna.
Oczywiście jest też możliwy taki wariant, że na wiosnę już niczego nie będzie i nie ma o czym dyskutować.
|