Wyświetl pojedynczy post
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#91040
Stary 12.11.2022, 21:02
LucjuszWielki napisał(a):Wyświetl post
Nie wiem co chcecie od tego Moltenisa... Przynajmniej wybija piłki i w nie trafia. Nie miał tylu wtop co Colley (odpukać), co nie oznacza, że zaraz będzie babol za babolem.

Póki co na mnie największe wrażenie zrobiło dwóch czarnych w meczu przeciwko nam: ten z sandecji i drugi z Puszczy, choć w drugim meczu w PP już nie zagrał tak dobrze
Zacząłem doceniać Moltenisa kiedy bliżej przyjrzałem się grze Colleya. Moltenis statystycznie odwala cyrk raz na jakieś dwa-trzy mecze, Colley ma coś ponad jeden babol na mecz.
Moltenis jest żenująco drewniany ale przynajmniej jak się robi gorąco to wykopuje piłkę na uwolnienie. No chyba że wceluje w piszczel rywala. Natomiast Colley - różnie. A to poda do przeciwnika, a to nie trafi w piłkę, a to źle się do główki ustawi. Ma spektakularne interwencje - niestety w obie strony.

Przy okazji - zobaczcie jak to co zostało z naszego składu (Plewka, Gruszkowski, Szot, Starzyński, Biegański, Hugi, Młyński, Colley) zostało brutalnie zweryfikowane przez pierwszą ligę. Fernandez i Mehremić się bronią, reszta na tle rywali w najlepszym wypadku nie odstaje, zwykle wygląda gorzej. Myśmy mieli się z takimi piłkarskimi zerami utrzymać w ekstraklasie?!

O juniorach nie będę dużo pisał (nie ma o czym), Duda się zżymał na wypożyczenie do drugiej ligi - w pierwszej się skompromitował. Dostał masę czasu i sporo zepsuł, nic nie wykreował. Zero punktów w kanadyjce. Przebili go Szot, Plewka i Starzyński - grając o wiele mniej. Kompromitacja.
Wachowiak - dno. Na resztę szkoda słów, bo trzeba by pisać o magicznej zmianie Szywacza któremu udała się rzecz niebywala - zepsuł wszystkie zagrania jakie wykonał. Statystycznie powinna mu chociaż jedna piłka przez przypadek dobrze siąść, ale tu widać to o czym mówił Adam Małysz - najważniejsza jest powtarzalność...

Reasumując: bez REALNYCH wzmocnień i pogonienia naszych pseudotalentów o awansie możemy zapomnieć. Wypożyczyć Dudę, Wachowiaka i resztę drewna do drugiej ligi (wyżej nie znajdziemy pewnie frajera), pozbyć się "asów" Colleya i Hugiego (o ile znajdą się frajerzy), jak się uda to Plewkę i Gruszkowskiego sprzedać do jakiejś ligi wietnamskiej, reszta wedle uznania. Ściągnąć jakichś piłkarzy na kluczowe pozycje.

Albo możemy nadal liczyć na ich eksplozję talentu - w takim wypadku powodzenia.

P.S. Ja wiedziałem że w tamtym sezonie skład był gówniany ale myślałem - to pierwsza liga. Taki Gruszkowski czy Plewka powinni ogarnąć, ba - być tam gwiazdami! To że taki Colley zaora ligę to pewnik.
Matko, ja się teraz dziwię że myśmy tak długo się w tej Ekstraklasie utrzymali...
P.S. 2 Fazlagić 372 minuty w lidze, jedna żólta kartka. Kolejny talent do kolekcji.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 12.11.2022 o godz. 21:42.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując