Wyświetl pojedynczy post
Kurz
Senior Member
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#223
Stary 11.11.2022, 11:55
Drozd napisał(a):Wyświetl post
Jakie? Ja i pewnie wielu innych zapłaci za poznanie tej cudownej metody... W sytuacji gdzie nie da się ocenić obiektywnie zaangażowania w wykonywanie obowiązków, a nawet jakby się dało to brak zaangażowania można tłumaczyć choćby "zajechaniem" i co, nie mamy pańskiego płaszcza i co nam pan zrobisz?

Zawsze działało to tak, że był jasny cel choćby wygrać mecz co tydzień i jak się cel zrealizowało to było miło, a jak nie to było mniej miło i to motywowało do walki żeby znowu było milo. A u nas wprowadzono zasadę, że miło jest cały czas i to jest jeden z powodów że mimo wydawania relatywnie dużej kasy leją nas przeciwnicy za ułamki tych kosztów. Bo kasa nie zmotywuje ....eczek które nawet tracąc połowę, a wiadomo że tak nie jest, będą żyły jak pączki w maśle dzięki frajertstwu naszych zarządzających, którzy szastają na prawo i lewo kasą wyżebraną u kibiców i sponsorów...
Pewnie w niektórych biznesach i firmach robi się z pracownikami co chce, ale Hyballa (i ty też) najwyraźniej urodziliście się o kilkadziesiąt lat za późno. Skończyły się (albo kończą) czasy trenerów zamordystów (ten w dodatku okazał się bardzo toksyczny), a o tym jakie konsekwencje mogą ponieść zawodnicy decydują dobrze skonstruowane umowy. Dobrze dla zawodników, bo przecież ci, którzy rzeczywiście coś potrafią nie biegają za Wisłą, tylko Wisła uderza do nich. W tej rzeczywistości najlepiej na motywację działa nie obrażający piłkarzy trener, a realna konkurencja.
Odpowiedz cytując