Wyświetl pojedynczy post
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#218
Stary 10.11.2022, 22:16
wiesniak842 napisał(a):Wyświetl post
Pozwole sobie wyjasnic na szybko kwestie Hyballi.
Trenerem moze i byl ok, ale byl i wyglada na to, ze po Wisle dalej jest, zjebanym czlowiekiem.
U nas po krotkim okresie na poczatku rundy wiosennej zaczela dochodzic do glosu jego czlowiecza strona. Nigdzie nikt z kims takim nie bedzie w stanie normalnie pracowac. Kopacze ewidentnie zaczeli grac pod jego wyjebanie, w koncu swoje osiagajac. Nie chodzilo o jego wymagania na treningach, ciezka prace itp, chodzilo o to, ze byl .......niety. Przypuszczam, ze w jego kolejnych klubach historia sie powtarzala.
Co to znaczy "był ......nięty"? Nie pasował do naszego wysublimowanego wiślackiego stylu ? Czy ....nięty był dlatego że walił prosto z mostu po męsku, a nasze ....eczki, nawykłe do kultury opierdalania się poczuły się urażone...

Powiedz konkretnie co zrobiło go ....niętym? Tylko fochy Kubusia, nic więcej.

A kampania medialno propagandowa zmontowana przeciwko niemu przez klub, ciągnie się za nim do dzisiaj, ....eczki w innych klubach wykorzystują łatkę którą przykleił mu Kubuś. A najsmutniejsze jest to, że ten przegrany po przygodzie z Wisłą Hyballa i tak jest w dużo mniejszej dupie niż sama Wisła i Kubuś, który swoim zachowaniem dużo bardziej zasługuje na miano, które z taką determinacją i pasją przypisywał Hyballi.

MaLk napisał(a):Wyświetl post
Z perspektywy czasu - zgadzam się.

Inna sprawa, że on też powinien umieć się zachować, bo zakładam, że są bardziej cywilizowane formy sugerowania, że "legendy" powinny dostać inne stanowiska i może nie są aż takie genialne, jak nam się wydawało.

Co do personaliów, to nie chce mi się dyskutować, bo większego sensu to nie ma. Spośród odpalonych zwróciłbym uwagę choćby na Abramowicza czy Maka - ale, jak już wspomniałem, nie czuję większego sensu dyskutowania w tym zakresie. Nie w tym leżał problem z Hyballą.
A W CZYM?

W tym, że był ....nięty, to już wiemy, pytanie czy czasem profesjonalne podejście i poważne traktowanie obowiązków i zobowiązań nie uczyniły z niego wariata w oczach, profesjonalnych inaczej, właścicieli i pracowników naszego klubu. Wszystko co się wydarzyło po karygodnym zachowaniu klubu w stosunku do Hyballi wskazuje że to nie on był ....nięty, a Jakub Błaszczykowski i jego przydupasy. Facet orzekł, że zajebał tym, że złapał kontuzję. To wytlumaczenie po spuszczeniu z ligi klubu z budżetem na poziomie 5 miejsca. Żeby wymyślić coś tak bezdennie głupiego to trzeba Hyballę wciągać nosem .


Hyballa trafił się nam jak ślepej kurze ziarno i mógł wyprowadzić nas z marazmu, to jedno z większych "zajebań" naszego czcigodnego ratownika...
Ostatnio edytowane przez Drozd : 10.11.2022 o godz. 22:34.
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując