Temat Hyballi wraca jak bumerang. Był trener, który kazał zapierdalać, czegoś mógł nauczyć i był w opozycji do trio i całych tych śmiesznych legend, czyli kółka wzajemnej adoracji? Był. To trzeba było go po dupie całować. Ewidentnie tu jest potrzebny własnie ktoś taki, który weźmie całe towarzystw za mordę, od piłkarzy, po sztab szkoleniowy, na trio kończąc, bo jeśli trio nie ma jaj, to musi przyjsć ktoś z zewnątrz i to zrobić za nich.
W Wiśle niestety bardzo śmierdzi fiutami w gabinetach i szatni, bo chłopakom się odbija po lizaniu fiutów kolegów i przełożonych... I to jest można powiedzieć jedyny problem. Reszta jest konsekwencją tego.
To już jest polityka czysta, legendy, które nie chcą oddać stołka i honorowo odejść, trenerzy, którzy nie budują nic, nawet 1% normalności, a w każdym chujowym meczu widzą zalążek podwalin pod wielki klub, walkę i/lub ambicję. Chore towarzystwo. My powinniśmy piłkarzom płacić odszkodowanie za zmarnowanie psychiki z dniem podpisania kontraktu z Wisłą Kraków.
Teraz tak, przegrają z Sandecją będzie git, wygrają to gorzej, bo będą się 3 miesiące lizać po fujarach jak to im wyszło i jak idzie wszystko do przodu.
Cytat:
|
Za co my zrobimy te minimum 4 transfery Kto je obiecywał Sobolowi Bo coś tak szeptał na konferencji...
|
A po co nam jakieś transfery? Znowu na ostatnią chwilę? Znowu jakiś zbawca się znajdzie jak Rodado? A może połamaniec jak Pereira? Hmmm może wielki talent i przyszłościowy piłkarz jak Talar, a może perełka wyciągnięta z 10 ligi jakiegoś klubu zachodniego jak Moltenis? A idź pan w .... z takimi transferami.
Zamiast tak usiąść chociaż z jeden dzień, obudzić się o godzinie 6 rano, do godziny 12:00 pomyśleć, że najpierw to może wy.......ę Pana Kmiecika bo do chuja się nadaje, wyjebie te mendy ze sztabu medycznego, którzy zażynają piłkarzy itd itd Później tak usiąść i od godziny 12:00 do 22:00 i pomyśleć, że może zaczniemy coś trenować i jakoś się rozwijać, skupiać się na treningach i wtedy każdy będzie lepiej umiał grać i będziemy zgrani, a to zaprocentuje w meczu. To będzie znowu wszystko robione od dupy strony, na ostatnią chwilę, siejąc destabilizację, rujnując budżet itd