krysztal napisał(a):

|
Nie wiem co robią na treningach i jak ale to jest dramat.Gra jest wręcz statyczna.Każde jedno zagranie to 2-3 czasem 4 kontakty z piłką.Kopacze nie potrafią przyjąć podania tak żeby futbolówka nie odskoczyła na minimum metr od nogi.O przyjęciu kierunkowym to szkoda nawet wspominać.Nie wierzę że to aż takie drewno.Na czwartoligowych boiskach widać lepszą technikę użytkową niż to co obecnie prezentuje ta drużyna.
|
O to to.
Nie wiem czy kilku tam nie było zajechanych ale taki Jaroch zanotował wczoraj więcej strat niż przez całą rundę
Pereira nadawał się do zmiany w 15 min meczu.
Duda jako ofensywny pomocnik w całej rundzie 0 asyst/0 bramek. To już nawet Plewka (sic) zanotował jakąś asystę. Co ten chłopak dalej tej drużynie?
Młyński klapki na oczy i strata i tak cały mecz.
O 1 połowie powiedzieć "tempo emeryckie" to jak nic nie powiedzieć
Dla mnie to najgorsze jakościowo spotkanie Wisły w tej rundzie.
Oczy krwawiły.
Jeśli Sobol miał nimi wstrząsnąć to nie wstrząsnął. Niech teraz się tłumaczy przed zarzadem. Dla mnie nie jest skreślony, ale nie ma też specjalnego powodu poza sentymentem który miałby go bronić.
Reszta to i tak czynniki które wskazalby każdy inny trener za powody porażek. "Nie ja przygotowywałem, nie ja ściągałem zawodników" itd