|
Moim zdaniem to nie Soblewski jest największym problemem tej zbieraniny. Zresztą, kto tu za niego przyjdzie?
Mamy beznadziejnie zbudowaną drużynę, w której "kominy płacowe" mają zawodnicy jakością niewiele różniący się od przeciętnych ligowców. Co my chcemy zrobić, mając na skrzydle Młyńskiego, którego flagowym zagraniem jest "zejście na prawą nogę", tylko wykonane z taką dynamiką i energią, że można herbatę zaparzyć.
Nie ma żadnego progresu, a u większości potężny regres. Czy to wina trenera? Po części na pewno też. Ale przede wszystkim wydaje mi się, kuleje mentalność. Raz, że z porażkami nam dobrze. Dwa, że mamy gwiazdy, jakie mamy.
Nie uczyniłeś mnie garbatym
Dzięki Ci za to Panie
|