|
To jest tak, że za każdym razem, jak Wisła gra gówno, myślę sobie, że gorzej grać się nie da, a jednak ci goście przekonują mnie, że dla nich niemożliwe nie istnieje. Absolutna kupa, nie ma żadnej gry, żadnej drużyny, ....a niczego. Co oni zrobili przez kilka lat w tym zespołem...
Motor też dramat, ale przynajmniej biega. Trochę lepsza drużyną by nam już co najmniej 3 bramy wbiła.
|