|
Nie chodzi o żałowanie ich - ja doceniam, że się tematu podjęli, że zaryzykowali swoją kasę, bo chętnych innych nie było - a to, jak potem zarządzano spółką, do jakiego niestety stanu ją doprowadzono, również oceniam obiektywnie. Z tym, że nie każdego z trio oceniałbym jednakowo krytycznie.
|