Patrze sobie z drugiej strony Polski (nie błoni

) na klub który szanowałem i uwielbiałem. Który ogrywał Legię i zdobywał mistrzostwo Polski rok za rokiem !
Obecnie widzę mojego brata z córką, na stadionie oglądających mecz na trybunie rodzinnej i jedynie pozostaje żal. Bo Wisła stała się okręgowym klubikiem
Jednak wiem jedno. To wygaszanie Wisły, bo tak to należy rozumieć wzięło się ze złego zarządzania, ze złego podejścia, za nadmuchanego ego. Przyszedł czas na dno. No to będzie dno. Przyszedł czas na to aby spojrzeć sobie w oczy i stwierdzić a może lepiej byłoby aby ten klub po prostu znalazł inwestora? I zaczął od nowa? Kto by przypuszczał, że Raków będzie mistrzem, w ogóle co to za klub, z Czestochowy (tam był żużel o ile pamiętam) los jest przewrotny

Powodzenia Wisełko dokądkolwiek płyniesz !! Wiem jedno nic mnie juz nie zaskoczy