wolfy napisał(a):

|
Swoją drogą - ile ten cudowny Colley nam bramek zawalił? Bo moim zdaniem to beznadziejny stoper, klasę gorszy od średniego Mehremicia.
|
Liczyć mi się nie chce, ale na pewno jest graczem z gatunku "raz na mecz muszę coś spieprzyć, inaczej nie usnę". Ile z tego skończyło się bramką, a ile razy nam się upiekło... w sumie wolę nie sprawdzać.