|
Serio, ktoś przywołuje przykład Obidzińskiego?
Kawał bufona, który nic konkretnego w Wiśle nie zrobił. Ciąć koszty w excelu to większość potrafi.
Nie bronię w żaden sposób Dawida, bo jego kadencja zakończyła się.totalną katastrofą sportową a w efekcie finansową, ale nie przywołujcie proszę Obidzińskiego.
Gdyby był.taki świetny to na pewno pracowałby w sporcie, bo ewidentnie błysk fleszy jest mu potrzebny.
Co do transferów - w zimie zanosi się na wyprzedaż, żeby jakoś ratować budżet.
Problem w tym, że Wisła nie ma w tym zakresie praktycznie żadnych aktywów, bo kogo tutaj można sprzedać?
Fernandez? Pół roku kontraktu, nikt nie da więcej niż 100 tyś euro
Biegański - może agencja faktycznie coś wyczaruje, choć cudów nie ma co się spodziewać.
Duda - równia pochyła w ostatnich meczach.
Jarosław Królewski....Nie jestem fanem.
|