|
Do 30 minuty to był dramat, później co prawda ich jechaliśmy ale nasza nieskuteczność sprawiła, że tylko 1:2 się skończyło, a mieliśmy też szczęście bo gdyby im coś weszło na 2:1, 2:2 to znowu byłby dramat dla nas.
Mam nadzieję, że Sobol nie skończy jak Wuja, któremu wyszło 5 meczów na krzyż w I lidze, a później była już tylko żenada. Oby to się z meczu na mecz rozkręcało, co do gry i przede wszystkim co do punktowania.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|