|
Panowie, sytuacja na początku sezonu 21/22 była dobra. Długi były spłacane, stadion otwarty po pandemii, klub rentowny, perspektywa była dobra.
Winna tego wszystkiego co się dzieje jest poroniona decyzja o realizacji jakichś "długofalowych" chorych i kompletnie poronionych "wizji." Powiedzcie mi, jakie to "długofalowe" wizje można realizować w zadłużonym klubie?
Trzeba było zadbać o bieżący wynik sportowy (środek tabeli), sukcesywnie spłacać długi, a jak klub wyszedłby całkiem na finansową prostą - to dopiero wtedy tworzyć jakieś "wizje" na lata.
Zatrudnienie Guli (trenera, którego styl byłby może się nadawał do Legii czy Lecha, a nie do ekipy gdzie pół piłkarza nie ma) oraz Pasiecznego (który jak widać nie ma pojęcia ani o funkcji dyrektora sportowego, ani o skautingu - najlepszym dowodem na ten fakt jest to, co on robi obecnie) było potwornym błędem.
Do tego wywalono mnóstwo forsy na poronione transfery, przyszedł spadek, utrata kasy z C+ i oto mamy rezultaty. I ciekawe kto przyjmie za to odpowiedzialność.
Demokracja: mówisz co chcesz, robisz co ci każą.
|