|
Wiadomo, że młody sam nie wymyśli co ma grać, a tacy co to potrafią to kosztują 4 razy tyle co cała Wisła. Dlatego takim dramatem było, pozbycie się Hyballi, a potem zatrudnienie i trzymanie na siłę Brzęczka. Młody potrzebuje konkretu, masz robić to i to i z tego będziesz rozliczany, a u nas trener nie wiedział co mają piłkarze robić na boisku.
Sobol z Zającem dają jakąś nadzieję że zawodnicy z czasem zaczną być coraz lepsi, a nie coraz słabsi jak dotychczas.
|