Generalnie sprzedaż Yeboaha i Mehremicia (którą wtedy jako jeden z nielicznych krytykowałem) to był majstersztyk:
- pieniądze wydano na Fazlagicia i jakieś pionki
- klub spadł, przez co straciliśmy więcej niż zarobiliśmy na tych transferach
- nie dostaliśmy i tak za nich pieniędzy
Mistrzostwo.