|
Już wiemy, co robić w następnych meczach:
- wychodzimy w 10, najwyżej na ostatnie 15 minut wejdzie jedenasty piłkarz
- ZA-PIE-PRZA-MY
- odrzucamy wszelkie inne ustawienia, gramy najprostszą taktyką - żaden atak pozycyjny grany pięćdziesięcioma podaniami wszerz i do tyłu - gramy krótko, szybko, do przodu.
(mam wrażenie, że tę drugą bramkę Mikołaj by obronił, oraz w kilku sytuacjach zachował się lepiej, ale i tak Broda na plus)
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać
...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....
|