Karherop napisał(a):

Chyba inny mecz oglądaliśmy, bo przez 120 minut najlepsza drużyną 1 ligi w SFG nie stworzyła absolutnie zadnej okazji.
Poza tym za mało tutaj (w temacie) ciepłych słów dla nowego ustawienia z trójką z tyłu, które może w końcu uda się w Wiśle wprowadzić.
Widać że przy takiej formie skrzydłowych to jedyne rozsądne wyjście, a i otwiera większe pole do popisu dla naszych środkowych, których mamy masę.
Nawet to trio które grało z przodu do 60 min czyli Cisse Talar i Szywacz całkiem ładnie rozgrywali piłkę, a przed meczem już było obsmiani, jak to odpuszczamy puchar.
No i jest to taktyka stworzona dla Wachowiaka. Chodził jak przecinak. Gruszkowski słabiej, a i tak powinien mieć 2 (zdobyte) bramki na koncie.
Liczę że tym meczem odwrócimy karte i ugramy jeszcze na jesień z 10 pkt.
|
Myślę że w lidze wrócimy do gry 4 w obronie.