Karherop napisał(a):

Typowy mecz z TBB. I wynik też typowy. 1 połowa poza strzałem w słupek tragiczna. Powinno być 3-1 dla niecieczy. W 2 połowie coś się ruszyło, ale i tak dramatyczne akcje w ofensywie.
Nasz fart że dobry dzień miał Colley.
Dziwię się że Sobola nie kusi pomysł aby wrócić do ustawienia z początku sezonu. Ten Fernandez z Rodado to tylko sobie przeszkadzają z przodu.
Coś dla optymistow: Wisła Sobolewskiego ciągle niepokonana. Łapcie tytuł dziennikarze.
|
O czym Ty piszesz?! Wytłumacz mi jak mogło być 3-1 dla Niecieczy skoro w pierwszej połowie
nie oddali celnego strzału na bramkę. Jak liczymy okazje, to Wisła powinna ten mecz wygrać. Tylko to bez sensu, bo nie liczą się sytuacje, tylko gole, a Nieciecza to miała problem w ogóle w bramkę wcelować. I to nie jest przypadek, tylko brak umiejętności, z obu stron.